(Non)Business Flow

Nie będziemy rozmawiać tylko o pracy.
Ale właśnie tam zauważysz efekty.

Po polsku podczas spotkania nie zastanawiasz się, jak zbudować zdanie. Zabierasz głos, dopytujesz, żartujesz, nie zgadzasz się.

Po angielsku czasem wiesz dokładnie, co chcesz powiedzieć — ale zanim ułożysz zdanie w głowie, rozmowa jest już gdzie indziej.

W (NON)BUSINESS FLOW pracujemy nad tym, żeby droga od „wiem, co chcę powiedzieć” do „właśnie to powiedziałem” stawała się coraz krótsza.

Nie będziemy rozmawiać wyłącznie o prezentacjach, KPI i quarterly results. Będziemy rozmawiać również o podróżach, psychologii, jedzeniu, relacjach, filmach czy tym, co wydarzyło się w weekend.

Bo swobodna rozmowa z klientem nie zaczyna się przy stole konferencyjnym. Często zaczyna się pięć minut wcześniej.

Naturalna rozmowa biznesowa

Jak wygląda współpraca?

Zaczynamy od Twoich rozmów, nie od podręcznika.

Na pierwszym spotkaniu nie pytam: „Który rozdział ostatnio przerabiałeś?”. Pytam:

Kiedy ostatnio zabrakło Ci angielskiego?

  • Może nie zabrałeś głosu na spotkaniu.
  • Może wiedziałeś, jak odpowiedzieć klientowi, ale powiedziałeś prostszą wersję.
  • Może podczas konferencji świetnie poradziłeś sobie z prezentacją, a trudniejsza okazała się rozmowa przy kawie.

Na tej podstawie ustalamy, nad czym naprawdę będziemy pracować.

Twój program powstaje wokół Twojego życia.

Nie dostajesz gotowej listy tematów na kolejne 30 lekcji.

Prezentacja za tydzień → pracujemy nad prezentacją
Trudna rozmowa z klientem → przeprowadzamy ją najpierw tutaj
Wróciłeś z Japonii → rozmawiamy o Japonii

Celem nie jest przerobienie tematu. Celem jest nauczenie Cię mówić wtedy, kiedy naprawdę masz coś do powiedzenia.

Rozmawiamy. Dużo.

Nie ćwiczymy small talku poprzez czytanie dialogu:

A: How was your weekend?
B: It was great, thank you.

Rozmawiamy o Twoim weekendzie.

Nie zapisujesz pięciu zwrotów do wyrażania opinii tylko po to, żeby zostały w zeszycie. Używasz ich chwilę później, kiedy nie zgadzasz się ze mną w rozmowie.

Podczas zajęć zatrzymuję te momenty, w których możesz powiedzieć coś naturalniej, precyzyjniej albo po prostu bardziej po swojemu. Potem próbujesz jeszcze raz.

Wiesz, nad czym pracujesz. I widzisz, co się zmienia.

Masz własny Personal Progress Hub — jedno miejsce, w którym zbieramy to, nad czym pracujesz i do czego warto wrócić.

Personal Progress Hub

Cele Słownictwo Błędy Feedback Materiały Zadania Rekomendacje Kolejne kroki

Jeśli trzy tygodnie temu wracał ten sam błąd, wrócimy do niego również teraz.

Jeśli podczas rozmowy pojawiło się nowe wyrażenie, wraca tak długo, aż zaczynasz używać go bez zastanowienia.

Między spotkaniami angielski nie znika.

Nie dostajesz pracy domowej tylko po to, żeby „coś było zadane”.

To, co robisz między zajęciami, ma pomóc Ci używać angielskiego poza nimi.

QUIZLET

wracasz do słownictwa z naszych rozmów

LISTEN

słuchasz materiału, o którym później rozmawiamy

PREPARE

przygotowujesz się do sytuacji, która naprawdę Cię czeka

USE IT

używasz nowego zwrotu w prawdziwej rozmowie

Bo angielski ma działać nie tylko podczas naszych 60 minut.

Co trzy miesiące sprawdzamy, czy coś naprawdę się zmieniło.

Nie pytam tylko: „Czy czujesz progres?”. Wracamy do celów, z którymi zaczynaliśmy.

  • Czy częściej zabierasz głos?
  • Czy szybciej reagujesz?
  • Czy nadal układasz całe zdania po polsku?
  • Czy łatwiej podtrzymujesz rozmowę?
  • Czy podczas spotkania skupiasz się bardziej na rozmówcy niż na własnej gramatyce?

Na tej podstawie ustalamy kolejny etap pracy.

Program zmienia się razem z Tobą.

Po pewnym czasie zaczynasz zauważać drobne rzeczy.

Na spotkaniu ktoś zadaje pytanie.

Odpowiadasz, zanim zdążysz ułożyć całą wypowiedź po polsku.

Klient żartuje.

Nie tylko rozumiesz. Odpowiadasz.

Ktoś mówi coś, z czym się nie zgadzasz.

Nie rezygnujesz z komentarza, bo brakuje Ci idealnego słowa.

Po prezentacji ktoś proponuje kawę.

Idziesz na tę kawę.

I właśnie w takich momentach najbardziej widać efekty (NON)BUSINESS FLOW.

Po czym poznasz, że to działa?

Nie po tym, że znasz więcej „zaawansowanych słówek”.

Po tym, że podczas spotkania używasz słów, które już znasz, zanim rozmowa pójdzie dalej.

Nie po tym, że nigdy nie popełniasz błędu.

Po tym, że błąd nie zatrzymuje całej wypowiedzi.

Nie po tym, że potrafisz przygotować świetną prezentację.

Po tym, że po prezentacji nadal potrafisz rozmawiać.

Dlaczego rozmawiamy nie tylko o biznesie?

Monday

prezentujesz wyniki przed zarządem

Tuesday

rozmawiasz z klientem o projekcie

Wednesday

stoisz z tym samym klientem przy ekspresie do kawy i usłyszysz:

"So, what are you doing this weekend?"

Angielski zawodowy nie zaczyna się wraz z pierwszym slajdem prezentacji i nie kończy wraz z ostatnim. Dlatego w (NON)BUSINESS FLOW pracujemy nad człowiekiem, który prowadzi prezentację — nie tylko nad prezentacją.

Celem nie jest perfekcyjny angielski.

Celem jest moment, w którym podczas spotkania przestajesz myśleć:

„Jak to powiedzieć?” —

i zaczynasz myśleć:

„Co właściwie chcę powiedzieć?”

Inwestycja w (NON)BUSINESS FLOW

Do 30 września 2026 r. obowiązują preferencyjne ceny przy rozpoczęciu 12-miesięcznej współpracy. Wybierz format, w którym chcesz pracować.

Duo (2 osoby)

480 zł

/ osoba

4 × 60 minut

Cena standardowa: 520 zł / osoba

Umów konsultację

Mała grupa (3–4 osoby)

400 zł

/ osoba

4 × 60 minut

Cena standardowa: 440 zł / osoba

Umów konsultację

Szkolenia firmowe

Każde szkolenie przygotowuję indywidualnie, dlatego wycena zależy od liczby uczestników, formy współpracy i celów organizacji. Przygotuję ofertę dopasowaną do potrzeb Twojego zespołu.

Zapytaj o ofertę dla firmy

Gotowy, żeby sprawdzić, czy (NON)BUSINESS FLOW jest dla Ciebie?

Zacznijmy od rozmowy. Sprawdzimy, gdzie dziś angielski najbardziej Cię spowalnia — i czy właśnie nad tym powinniśmy wspólnie pracować.

Chcesz najpierw zobaczyć, jak wygląda cały proces?
Zobacz, jak wygląda współpraca krok po kroku →